W amerykańskich domostwach jego nazwisko było lepiej znane niż nazwisko prezydenta Stanów Zjednoczonych. Dla wielu mieszkańców tych domów był on o wiele ważniejszą postacią niż sam mieszkaniec Białego Domu. Arnold Gesell, lekarz, psycholog i naukowiec, o którym jedna z gazet opublikowała w chwili jego śmierci artykuł pisząc: „Wytyczał nieznane ścieżki, prowadząc do konkretnych wniosków”. 50 lat zajęło mu dogłębne przestudiowanie wszystkich etapów rozwoju psychomotorycznego dziecka. Oparł się na zmyśle obserwacji i swoim własnym rozumowaniu.
Zafascynowany tematyką rozwoju poznawczego i psychologii rozpoczął swoją edukację od pedagogiki, a potem studiów podyplomowych z psychologii u jednego z pionierów psychologii dziecięcej, G. Stanleya Halla. Miał możliwość obserwowania pracy najwznioślejszych psychologów tamtych czasów, zajmujących się rozwojem i zachowaniem dzieci. Ostatecznie skończył studia medyczne otrzymując tytuł profesora zwyczajnego na Uniwersytecie w Yale.
W trakcie swojej klasycznej, pediatrycznej ścieżki zawodowej skupiał się także nad rozwojem dzieci niepełnosprawnych i równocześnie prowadził badania oraz obserwacje naukowe wzorców zachowań rozwojowych. Niestrudzenie zabiegał o prawa dzieci z niepełnosprawnością fizyczną i intelektualną do otrzymywania edukacji specjalnej. Kulminacyjnym punktem tych badań była publikacja „Rozwój umysłowy dziecka w wieku przedszkolnym”, gdzie pierwszy raz wprowadzono nowatorskie metody obserwacji – technikę kinematografii.
Gesell zbudował specjalną kopułę wizyjną w celu dokonywania nagrań fotograficznych (był to początek XX wieku). Nikt przed nim nie wpadł na taki pomysł w kontekście obserwacji zachowań dzieci. Wykorzystywał najnowsze technologie tamtejszych czasów. Korzystał z osiągnięć w dziedzinie wideo i fotografii. Używał również luster weneckich do obserwacji dzieci, a nawet wynalazł tzw. “kopułę Gesella” – lustro weneckie w kształcie kopuły, pod którym dzieci mogły być obserwowane bez przeszkód. W swoich badaniach badał wiele dzieci, w tym Kamalę, dziewczynę-wilka.
Kilka lat później wraz ze swoim zespołem, po setkach godzin nagrań i zdjęć wydał dwutomowy “Atlas Zachowań Niemowląt”. Zawiera on około 3200 fotografii pochodzących z oryginalnych filmów z badań reakcji poszczególnych niemowląt i ich matek w codziennych czynnościach.
Gesell na podstawie wieloletnich obserwacji i wyciągania wniosków określił jako pierwszy normy rozwojowe umiejętności ruchowych niemowląt, a także starszych dzieci. Opisał, w jakim średnim lub typowym wieku większość dzieci nabywa określone umiejętności ruchowe, poznawcze, społeczne i językowe. Około 12 000 dzieci w różnym wieku i na różnym poziomie rozwoju zostało sfilmowanych przez lustro weneckie, a ostatecznie zebrano zapisy dotyczące dzieci od urodzenia do późnej adolescencji. Materiały te zapewniły lekarzom i rodzicom ważną mapę rozwojową, dzięki której mogli zrozumieć złożone ścieżki obejmujące integrację czynników fizycznych i funkcje umysłowe. Na podstawie tych obserwacji Gesell wyciągnął wniosek, że dzieci muszą osiągnąć określone etapy dojrzewania, zanim nauka wpłynie na ich zachowanie. Wyciągnął wniosek, że rozwój motoryczny od noworodka do samodzielnie chodzącego niemowlęcia jest determinowany hierarchicznym rozwojem struktur mózgu. Oznaczało to, że rodzące się dziecko ma zakodowane biologicznie, bez uczenia się, kamienie milowe, takie jak obracanie, raczkowanie, czy siadanie. Środowisko oraz relacje rodzicielskie mogą stać się silnym aspektem stymulacyjnym, ale nie determinują pojawienia się tych umiejętności ruchowych.
Tezy te zostały w kolejnych latach poddane krytyce przez kolejne pokolenia psychologów i naukowców (Pawłowa, Skinnera czy Watsona), by w kolejnych dziesięcioleciach ponownie teorie rozwojowe skupiły się na tym, że to biologia, czynnik genetyczny i dojrzewanie struktur mózgowych determinuje kolejne etapy rozwoju psychicznego, poznawczego czy społecznego dziecka (Piaget). Współcześnie opieramy się na skalach autorstwa Prechtla, Brazeltona, Bayley, Hellbrugge`a czyli Monachijskiej Funkcjonalnej Skali Rozwojowej, jednak podwaliny pod to położył właśnie Arnold Gesell około 100 lat temu.
Sposób rozumowania Arnolda Gesella przypomina podejście, jakie w swojej filozofii prezentował AT. Still. Gesell podjął się studiów medycznych, bo jak sam wielokrotnie podkreślał w swoich monografiach, potrzebna mu jest wiedza z zakresu anatomii oraz fizjologii, by móc zrozumieć, na co patrzy. Still był powszechnie znany z tego, że nie uczył swoich uczniów technik leczniczych, nie uczył też protokołów postępowania. Podkreślał ważność wiedzy dotyczącej anatomii człowieka w każdym jej wymiarze, by móc określić przyczynę i skutek – po to, by ostatecznie móc zrozumieć zachowanie ludzkiego ciała.
Piśmiennictwo:
1. From Hammurabi do Gesell. An exhibition of books on the history of pediatrics from the Trent Collection Duke University Medical Center Library. Second International Congress on Medical Libranship, Washington, D. C.1963.
2. T.C. Dalton, ‘Arnold Gesell and the Maturation Controversy’ California Polytechnic State University. Integrative Physiological & Behavioral Science. 2005, 40:182–204